Zawsze najnowsze wiadomości
Dodaj do ulubionych
Dzisiaj są imieniny: Kryspina, Wiktora, Jana
Aktualności
Media
Polityka
Praca
Rozrywka
Sport
Forum
Kontakt
 
» Kubica w bolidzie mknął po Torze Poznań [ZDJĘCIA]
» Kubica pod wrażeniem
» Szampan prosto od mistrza
» Wyścigowe święto z Kubicą w roli głównej
» Robert Kubica: Nie doczekam Grand Prix Polski
» Zespół Kubicy zachwycony po wizycie w Poznaniu: Polacy są niesamowici
» 140 tys. widzów oglądało Kubicę
» Kubica: czeka mnie ciężki weekend
» Renault szuka Kubicy partnera
» Kubica: jak zawsze dam z siebie wszystko
Login:
Hasło:
rejestracja »
Jeśli chcesz otrzymywać najnowsze informacje na swoją skrzynkę email - wypełnij poniższy formularz:
Imię:
E-mail:
  
Home » Wyniki wyszukiwania
Brytyjski rząd zapowiada obniżkę abonamentu rtv
22. lipiec 2010 13:06:57
Brytyjski rząd chce obniżyć abonament telewizyjny – przyznał w wywiadzie prasowym minister kultury Jeremy Hunt.
Afganistan: Zginął dwusetny brytyjski żołnierz
16. sierpień 2009 11:16:38
Armia Wielkiej Brytanii poinformowała w sobotę wieczorem, że ranny w Afganistanie brytyjski żołnierz zmarł na skutek odniesionych ran, po przewiezieniu go do Wlk. Brytanii.
Kradzież w Auschwitz zlecił brytyjski kolekcjoner?
4. styczeń 2010 20:09:10
Informacje o tym, że za zleceniem kradzieży napisu z muzeum Auschwitz-Birkenau może kryć się brytyjski kolekcjoner, weźmie pod uwagę krakowska prokuratura, prowadząca śledztwo w tej sprawie - poinformowano dziennikarzy w Prokuraturze Okręgowej w Krakowie.
"Brytyjczytcy chcieli oddać Hitlerowi Gdańsk"
30. sierpień 2009 18:07:43
Brytyjski premier Neville Chamberlain był gotów oddać nazistom Gdańsk w 1939 roku - stwierdził w tygodniku "Observer" brytyjski historyk Martin Gilbert, autor wielu książek o Holokauście i oficjalny biograf Winstona Churchilla.
"Brytyjczycy chcieli oddać Hitlerowi Gdańsk"
30. sierpień 2009 18:14:22
Brytyjski premier Neville Chamberlain był gotów oddać nazistom Gdańsk w 1939 roku - stwierdził w tygodniku "Observer" brytyjski historyk Martin Gilbert, autor wielu książek o Holokauście i oficjalny biograf Winstona Churchilla.
Brytyjski dyrygent i jego żona poddali się eutanazji
14. lipiec 2009 15:00:37
Brytyjski dyrygent Edward Downes i jego żona Joan poddali się eutanazji w klinice Dignitas w Szwajcarii.
 starsze » 
Copyright © 2012 http://www.informacje.idealna.waw.pl/   Aktualności  Media  Polityka  Praca  Rozrywka  Sport 
Podobnie ustosunkowaly sie do sedelnickiego proboszcza okoliczne dwory. Zbyt powaznie mowil o komunizmie, aby nie zostac posadzonym o wystepne i skryte, a tak ze stanem duchownym nie licujace sympatie. Umacnial jeszcze ten sad swoimi wypowiedziami zarowno w kwestiach narodowosciowych, jak i w sprawie reformy rolnej. Rosla wiec przepasc pomiedzy nim a miejscowym ziemianstwem. Dwory nie mogly mu darowac, iz znajdowal ostre i bezwzgledne slowa, gdy przychodzilo do rozmow o roli ziemianstwa na kresach w dawnej Polsce niepodleglej i pozniej podczas zaborow. Przypominajac bledy przodkow, dotknal ich potomkow w najczulsze struny proznosci. A jego wiara, ta rowniez przemawiala przeciw niemu. Uwazano, ze zbyt wiele zada, aby zadac szczerze. Zarzucano mu ciasny fanatyzm, oblude i nieznajomosc natury czlowieka. Dla tych ludzi wyroslych w tradycyjnym przeswiadczeniu, iz sluza obronie polskosci i katolicyzmu, Polska konczyla sie z granicami posiadlosci, a wiara zaczynala poza nimi. Wedlug niepisanej umowy do slug Kosciola nalezalo utrzymywac ten uklad, strzec go niby harmonii wyzszego porzadku, zapewniajacej stowarzyszonym pokoj ziemski i nagrode niebieska. Ksiadz Siechen macil rownowage wypracowana przez wieki. Jego Kosciol rozsadzal misterne spoidla i wiazadla, laczace dwor z plebania. Wyrastal na drodze ogromnym cieniem, kladac ten posepny znak niby slowo ostrzezenia. Odwrocono sie wiec od niego. Jedna z rodzin, najznaczniejsza w powiecie, poczela nawet czynic starania w kurii biskupiej, aby niewygodnego proboszcza przeniesiono z Sedelnik. Zbyt jednak zywa zachowano tam pamiec o milosci, jaka zmarly niedawno biskup obdarzal ksiedza Siechenia, podowczas swego kapelana, aby dano posluch doradczym podszeptom. Nowy biskup, czlowiek duzej wiedzy i rownej skromnosci, nie chcial nawet dyskutowac tej sprawy. Uwazal, ze w przeciwnym wypadku zniewazylby pamiec swego poprzednika, ktorego smierc tak niezwykla i swieta otoczyla juz legenda. I gdy jeden z proboszczow odwazyl sie wypowiedziec w obecnosci biskupa kilka krytycznych uwag o ksiedzu Siecheniu, spotkal sie z tak ostrym upomnieniem, iz zrozumiano, ze ani teraz, ani w najblizszej przyszlosci nie podobna liczyc na pomyslne przeprowadzenie zamierzonego planu. Stanowisko proboszcza sedelnickiego stalo sie w ten sposob silniejsze niz kiedykolwiek. Lecz on sam nie czul zadnego triumfu.