Zawsze najnowsze wiadomości
Dodaj do ulubionych
Dzisiaj są imieniny: Kryspina, Wiktora, Jana
Aktualności
Media
Polityka
Praca
Rozrywka
Sport
Forum
Kontakt
 
» Kubica w bolidzie mknął po Torze Poznań [ZDJĘCIA]
» Kubica pod wrażeniem
» Szampan prosto od mistrza
» Wyścigowe święto z Kubicą w roli głównej
» Robert Kubica: Nie doczekam Grand Prix Polski
» Zespół Kubicy zachwycony po wizycie w Poznaniu: Polacy są niesamowici
» 140 tys. widzów oglądało Kubicę
» Kubica: czeka mnie ciężki weekend
» Renault szuka Kubicy partnera
» Kubica: jak zawsze dam z siebie wszystko
Login:
Hasło:
rejestracja »
Jeśli chcesz otrzymywać najnowsze informacje na swoją skrzynkę email - wypełnij poniższy formularz:
Imię:
E-mail:
  
Home » Wyniki wyszukiwania
KRRIT ma nową radę nadzorczą
1. sierpień 2009 12:16:45
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji ma nowych przedstawicieli rady nadzorczej w TVP i Polskim Radiu.
KRRiT nie zgadza się z UKE w sprawie drugiego multipleksu
26. sierpień 2009 12:57:46
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji nie zgadza się ze wszystkimi proponowanymi przez Urząd Komunikacji Elektronicznej warunkami konkursu na drugi multipleks naziemnej telewizji cyfrowej.
KRRiT: Minister skarbu odpowiada za chaos w TVP
8. lipiec 2009 18:35:12
Minister skarbu komplikuje sytuację w TVP i to on odpowiada za prawny chaos w spółce - uważa szef KRRiT Witold Kołodziejski.
TVP zrzuca winę na KRRiT
26. sierpień 2009 13:04:49
TVP zrzuca winę za niekompletny wniosek ws.
Koledzy z szatni
15. październik 2008 09:50:18
Kumple i "grupy wsparcia" są nie tylko w PZPN. Wystarczy spojrzeć na KRRiT z nadania PiS.
KRRiT do sądu: kurator w TVP niepotrzebny
6. sierpień 2009 19:01:59
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zaangażowała się w sprawę wyznaczenia kuratora dla Telewizji Polskiej.
 starsze » 
Copyright © 2012 http://www.informacje.idealna.waw.pl/   Aktualności  Media  Polityka  Praca  Rozrywka  Sport 
Anna nie slyszala skrzypniecia drzwi. Mimo kilku godzin snu czula teraz wieksze znuzenie niz z rana po zle przespanej nocy. Obudzila sie o wczesnym zmierzchu. Z poczatku, zaskoczona pelnym, porywistym szumem wiatru, ujrzawszy w glebi za oknem zarys plota i drzewo o czarnych, gnacych sie galeziach, nie mogla zorientowac sie, gdzie sie znajduje. Nie zdazyla sie jeszcze przyzwyczaic do tej duzej, obcej izby tak roznej od pokoju, ktory ostatnio zamieszkiwala. Gdy o podobnej godzinie budzila sie w Warszawie, widziala przez zmetniala szybe zalosnie obwisla rynne, dalej obdrapana sciane pelna jakichs niepotrzebnych gzymsow i ozdob, watlych balkonikow i okien przybranych wiotkimi firankami, jeszcze wyzej czarny, wilgotny, gesto polatany dach, smetne dymniki uwiklane w pajeczynowe nitki drutow radiowych, a nad tym wszystkim doskonale zharmonizowany z caloscia, w bezruchu zastygly, jakby ze starej ilustracji wyciety plat nieba. Gdy nadchodzil przedwczesny zmierzch brzydkich dni, a drobny deszczyk zacinal z ukosa, wowczas dymniki szamotaly sie apatycznie, potem z rosnacym mrokiem zapadal ospaly spokoj, tylko wiatr uwieziony pomiedzy murami belkotal ptrzytlumionym oddechem. Tak w ciagu wielu miesiecy zzyla sie z tym obrazem, ze nim zdazyla teraz podniesc powieki, byla pewna, ze taki wlasnie widok narzuci sie jej oczom. Pomyslala, ze bedzie musiala zaraz ubrac sie i wyjsc na ulice. Zaczela sie nawet zastanawiac, czy nie powinna zmienic dzielnicy. Moze jeszcze raz sprobowac srodmiescia? Moze... Westchnela ciezko. Gdybyz mozna bylo schronic sie przed tym wszystkim w sen dlugi i twardy! Ale kiedy po chwili zdala sobie sprawe, ze nie jest juz w Warszawie - nie odczula ulgi.