Zawsze najnowsze wiadomości
Dodaj do ulubionych
Dzisiaj sÄ… imieniny: Kryspina, Wiktora, Jana
Aktualności
Media
Polityka
Praca
Rozrywka
Sport
Forum
Kontakt
 
» Kubica w bolidzie mknął po Torze Poznań [ZDJĘCIA]
» Kubica pod wrażeniem
» Szampan prosto od mistrza
» Wyścigowe święto z Kubicą w roli głównej
» Robert Kubica: Nie doczekam Grand Prix Polski
» Zespół Kubicy zachwycony po wizycie w Poznaniu: Polacy są niesamowici
» 140 tys. widzów oglądało Kubicę
» Kubica: czeka mnie ciężki weekend
» Renault szuka Kubicy partnera
» Kubica: jak zawsze dam z siebie wszystko
Login:
Hasło:
rejestracja »
Jeśli chcesz otrzymywać najnowsze informacje na swoją skrzynkę email - wypełnij poniższy formularz:
ImiÄ™:
E-mail:
  
Home » Wyniki wyszukiwania
Coraz lepszy bolid Kubicy
14. czerwiec 2009 12:22:45
Decydenci w teamie BMW Sauber wierzą, że dobry start Roberta Kubicy w ubiegłotygodniowym wyścigu o GP Turcji stanie się przełomowym momentem sezonu.
Kubica mi nie pomaga!
22. kwiecień 2010 19:03:47
SPORTS.PL - INFORMACJE. Będąc na miejscu Kubicy być może bardziej pomagałbym nowemu kierowcy - mówi "Przeglądowi Sportowemu" Witalij Pietrow, partner Roberta Kubicy w teamie Renault.
"Kubica mi nie pomaga"
22. kwiecień 2010 19:03:46
ONET.PL - SPORT. Będąc na miejscu Kubicy być może bardziej pomagałbym nowemu kierowcy - mówi "Przeglądowi Sportowemu" Witalij Pietrow, partner Roberta Kubicy w teamie Renault.
Wypadek w BMW Sauber. Ofiary: silniki Kubicy
2. październik 2009 13:05:58
Kierowcy BMW Sauber mają pecha w tym sezonie z silnikami napędzającymi ich bolidy.
Punkt Kubicy wart podium
24. sierpień 2009 13:14:43
Kierowcy BMW Sauber w Walencji nie zachwycili.
Wypadek Kubicy z 2007 roku kraksÄ… dekady
30. grudzień 2009 19:06:36
Świat wciąż pamięta o koszmarnym wypadku Roberta Kubicy sprzed ponad dwóch lat.
 starsze » 
Copyright © 2012 http://www.informacje.idealna.waw.pl/   AktualnoÅ›ci  Media  Polityka  Praca  Rozrywka  Sport 
Poczul widac chlod bo szczelniej otulil sie szlafrokiem i dlonie zanurzyl w rekawy. Poniewaz siedzial w pewnej odleglosci od biurka, krag lampy tylko glowe jego wylanial z cienia; stozkowate sklepienie lysej czaszki, twarz drobna i pomarszczona o waskich, zwiedlych wargach i z nosem, ktorego ostry zarys nadawal policzkom wyraz ptasiej drapieznosci. Spod polprzymknietych powiek zaledwie widac bylo zrenice: nikle, wyblakle pasemko, nieruchome, uwiezione, zdawalo sie, w skorupie woskowej. „To jest moj ojciec?” - pomyslal nagle Seweryn i ogarnelo go zdumienie, jakby po raz pierwszy odkryl nie znana dotad prawde. Coz go wlasciwie z tym smiesznym, zniedoleznialym czlowiekiem laczylo? Mlodosc, ktora w sobie czul, nie miala nic wspolnego z tamta przywiedla staroscia i sama mysl o prawdopodobienstwie jakiegokolwiek powinowactwa wydala mu sie obrazajaca i wstretna. Mial wrazenie, ze gdyby przez dluzszy czas przypatrywal sie ojcu, powtarzajac sobie jednoczesnie, ze to jest wlasnie ojciec, uczulby wreszcie do samego siebie nienawisc. „Gdybym mial kiedy tak wygladac - myslal - wolalbym nie zyc. Coz bowiem moze wynagrodzic podobna wegetacje, czymze sie jest, gdy przestaje sie przyciagac ludzi, a w ich oczach zamiast zainteresowania znajduje sie obojetnosc? A jednak kiedys... - Seweryn zagryzl wargi. - Nie, nigdy!” Wtem Gejzanowski podniosl glowe i jego oczy, z wysilkiem wyluskane z woskowego okrycia, spoczely na Sewerynie. - Wiec chcesz jutro? - powiedzial. - Dobrze... Zajdz do mnie rano, dam ci pieniadze na droge. Seweryn tak byl przygotowany na odmowe, ze szybka zgoda ojca oszolomila go.