Zawsze najnowsze wiadomości
Dodaj do ulubionych
Dzisiaj są imieniny: Heleny, Wiesławy, Romy
Aktualności
Media
Polityka
Praca
Rozrywka
Sport
Forum
Kontakt
 
» Kubica w bolidzie mknął po Torze Poznań [ZDJĘCIA]
» Kubica pod wrażeniem
» Szampan prosto od mistrza
» Wyścigowe święto z Kubicą w roli głównej
» Robert Kubica: Nie doczekam Grand Prix Polski
» Zespół Kubicy zachwycony po wizycie w Poznaniu: Polacy są niesamowici
» 140 tys. widzów oglądało Kubicę
» Kubica: czeka mnie ciężki weekend
» Renault szuka Kubicy partnera
» Kubica: jak zawsze dam z siebie wszystko
Login:
Hasło:
rejestracja »
Jeśli chcesz otrzymywać najnowsze informacje na swoją skrzynkę email - wypełnij poniższy formularz:
ImiÄ™:
E-mail:
  
Home » Wyniki wyszukiwania
Dzień Kobiet. Zaczęło się 100 lat temu
8. marzec 2010 10:17:42
Dzień Kobiet Pretekst do organizowania feministycznej manifestacji, zbędna pozostałość po PRL-u , okazja do zarobku dla właścicieli kwiaciarni, czy po prostu zwykły dzień w roku? Mało kto wie, jak to się naprawdę zaczęło A już na pewno nikt nie wie, dokąd zmierza!.
Sobczyk walczy o syna i zdrowie
17. czerwiec 2010 18:16:32
OdkÄ…d Kasia Sobczyk (65 l.
BBC sfilmuje historiÄ™ kryzysu
19. sierpień 2009 19:23:56
Od nich wszystko się zaczęło i dla wielu pozostaną symbolem światowego kryzysu.
Francja ma rekordowe długi
30. grudzień 2009 19:38:12
Dług publiczny Francji osiągnął na koniec września astronomiczną wielkość 1,46 biliona euro.
Zastąpił Massę i... jest ostatni
21. sierpień 2009 13:15:28
TVN24 WIADOMOÅšCI.
Na Kubie brakuje papieru toaletowego
8. sierpień 2009 12:33:14
Na Kubie, dotkniętej poważnym kryzysem gospodarczym i spustoszonej w zeszłym roku trzema potężnymi huraganami, zaczęło brakować papieru toaletowego.
 starsze » 
Copyright © 2012 http://www.informacje.idealna.waw.pl/   AktualnoÅ›ci  Media  Polityka  Praca  Rozrywka  Sport 
Weszlam do pokoju numer 315. Za biurkiem siedzial niemlody juz mezczyzna w cywilnym ubraniu. „Dlaczego on jest po cywilnemu? - myslalam. - Czy to dobrze, czy zle, ze on jest po cywilnemu...” Serce walilo mi jak oszalale, w gardle mialam sucho. Mezczyzna zza biurka patrzyl na mnie przenikliwie. - Dzien dobry... - odpowiedzial na moje powitanie. - Pani dzis rano otrzymala wezwanie, prawda? Prosze bardzo, moze pani usiadzie... Usiadlam sztywno na krzesle. Wyjal z szuflady jakies papiery, przejrzal je pobieznie. - Moze pani zechce podac mi swoje dane osobiste... Powiedzialam. W zdenerwowaniu podalam mu biezacy rok jako rok swojego urodzenia. - Pani jest bardzo przestraszona... niepotrzebnie! Chodzi mi tylko o kilka informacji... Nie moglam sie opanowac i czulam sama, jak dygoca mi usta. - Prosze sie uspokoic, doprawdy... w ten sposob nie bedzie pani mogla zebrac mysli. Bardzo zalezy mi na tym zeby odpowiadala mi pani rzeczowo i spokojnie. - Chwileczke, dobrze? - poprosilam.